Choroby psów

08.08.2010
autor:  Mateusz Kruszyński
kategoria:  Choroby psów

Powodów zaczerwienia spojówek naszych czworonogów jest mnóstwo. Często nie są to groźne przyczyny. Istnieją również „domowe sposoby”, które pomogą naszym zwierzakom. Niestety, czasami zaczerwienienie spojówek oczu jest objawem choroby, złego stanu ogólnego lub urazu oczu.

Zaczerwienienie jest najczęściej wynikiem przekrwienia. Rzadziej zdarzają się wylewy krwawe, w których nie ma charakterystycznego rysunku naczyń, tylko większa lub mniejsza plamka krwi. Stan zapalny może powstawać na bardzo różnym tle. Jedną z przyczyn, obserwowaną u psów, u których naturalnie powieki są opadnięte, czyli np. u bernardynów, dogów, mastifów itp., jest nadmierna ekspozycja tej części oka na czynniki zewnętrzne czyli, pyły, pyłki i inne zanieczyszczenia mechaniczne. W takich przypadkach oprócz zaczerwienienia, często obserwujemy również nadmierny wypływ z oka. Dowodem na istnienie wypływu jest mokry lub odbarwiony włos przy wewnętrznym kącie oka. W skrajnych przypadkach może dochodzić do wyłysień, gdy wypływ trwa bardzo długo.

W takich przypadkach możemy stosować łagodzące okłady z zaparzonego rumianku lub esencji herbaty. Pamiętajmy tylko, że płyny te przed zastosowaniem trzeba ostudzić do temperatury pokojowej. Gdy zaczerwienienie utrzymuje się dłużej ( kilka dni ), należy udać się do lekarza. Lekarz zbada dokładnie oko aby stwierdzić czy nie ma jakiegoś ciała obcego który stale drażni spojówkę.

Gdy zaczerwienienie występuje okresowo, możemy podejrzewać, że powodem jest alergia. Psy też cierpią na tą chorobę cywilizacyjną. Podobnie jak to się robi w medycynie ludzkiej, w medycynie weterynaryjnej również wykonuje się testy alergiczne, które pomagają określić alergen na który zwierze jest uczulone. Oczywiście również stosuje się odczulanie i chociaż nie tanie, to jednak w porównaniu do leczenia objawowego, które również można zastosować, lecz stosuje się je do końca życia, wychodzi taniej. Wadą odczulania jest jego skuteczność. Szacuje się, że odczulonych zostaje ok. 60% psów, które przeszły tę kurację. Mimo tego, uważam, że warto spróbować.

Zaczerwienienie, może być również objawem choroby wewnętrznej. Nie jest jednak objawem specyficznym jakiejś choroby, lecz występuje w przebiegu bardzo wielu jednostek chorobowych. Dlatego, podczas padania klinicznego, lekarz zawsze sprawdza kolor m.in. spojówek naszego psa czy kota.

Zarówno przekrwienie jak i bladość są objawem niepokojącym. Bladość może świadczyć o niedokrwistości czyli anemii, chorobie zakaźnej, oraz wielu, wielu innych schorzeniach. Przekrwienie natomiast może świadczyć między innymi o nadciśnieniu, chorobach serca czy zatruciach.

Gdy nasz zwierzak ma zaczerwienienie spojówki jednego oka, możemy przypuszczać, że powodem jest uraz lub ciało obce które się do oka dostało. Obserwuje się to zwłaszcza u psów aktywnych, wyprowadzanych na spacery na pola i łąki. W trakcie takich spacerów, do oczu mogą się dostać drobne lub nawet całkiem spore źdźbła lub nasiona traw, zbóż i wiele innych ciał obcych. Jakie mogą być skutki takich urazów opisano w artykule pt. „urazy oczu”. Nie znaczy to jednak, że mamy unikać łąk czy pól w trakcie spacerów. Wręcz przeciwnie! Pamiętajmy jednak aby po spacerze dobrze obejrzeć naszego podopiecznego.

Czerwone spojówki, jak widać, nie są chorobą lecz jedynie objawem, często towarzyszącym wielu chorobom. Gdy stan ogólny naszego zwierzęcia jest dobry, a jedynym niepokojącym nas objawem są zaczerwienione spojówki, nie panikujmy. Spróbujmy przemywać oczka wspomnianymi wyżej płynami a gdy zaczerwienienie nie ustąpi po 3-4 dniach udajmy się do lekarza. Gdy jednak zaczerwienienie jest bardzo silne, powoduje silny ból lub świąd, lub co gorsza, dotyczy jednego oka, nie zwlekajmy z wizytą w gabinecie weterynaryjnym. Może okazać się, że nasz pies potrzebuje profesjonalne pomocy i żadne domowe sposoby mu nie pomogą. Tak jest w przypadku urazów, które na szczęście zdarzają się rzadko, lecz gdy wystąpią, potrafią doprowadzić do utraty widzenia a nawet całego oka. Obserwujmy więc naszego czworonoga, choćby w trakcie pieszczot czy zabawy. Pozwoli nam to wykryć i wyeliminować ewentualne schorzenia już na samym początku ich rozwoju.


zapisujemy ocenę
Oceń artykuł:
Wasza ocena: 3.0 (4 głosów)

Poprzedni Następny
Zobacz również
Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego artykułu